Czwartek, 17.10.2019
Name days: Antonia / Ignacy / Wiktor
Idź do strony głównej Publiczne Przedszkole nr 1 Jarzębinka w Nowych Skalmierzycach

Publiczne Przedszkole nr 1 Jarzębinka w Nowych Skalmierzycach

Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka w Jarzębince

Wersja do wydrukuWyślij znajomemuWersja PDF

10 grudnia obchodzony jest na całym świecie Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka, a wszystkie przedszkolaki świętują wtedy Dzień Ochrony Praw Dziecka – bo jak dobrze wiemy,

prawa człowieka zaczynają się od praw dziecka.

         Dzieci uczą się tego, czym żyją. Dlatego też w tym dniu w naszym przedszkolu wszystkie grupy przypomniały sobie za pomocą pogadanki i historyjek obrazkowych kodeks grzecznego przedszkolaka, czyli jak należy się zachowywać w przedszkolu pośród rówieśników i w kontaktach z dorosłymi oraz o tym, że zawsze trzeba używać magicznych słów: „proszę, dziękuję i przepraszam”. W celu utrwalania znanych zasad dzieci odgrywały scenki dramowe oraz wykonywały rysunki z dobrymi zachowaniami. Następnie rozmawialiśmy o tym, że dzieci są też ludźmi i również mają swoje prawa jak dorośli.  Dzieci potrzebują przede wszystkim ruchu, powietrza, swobody, zrozumienia i wyrozumiałości. Niestety współcześnie jest to często zapominane i oczekuje się od dziecka, by było wygodne, konsekwentne, posłuszne. Te nasze gruntownie nieprzemyślane zakazy prowadzą do zniszczenia wszystkiego, co jest wolą i wolnością dziecka, siłą jego żądań i zamierzeń. Zadaniem każdego rodzica i wychowawcy jest wyzwalanie, wznoszenie, kształtowanie i uczenie dziecka bez naruszania jego praw.

Janusz Korczak, by uświadomić dorosłym jak często przekraczamy prawa dziecka napisał:

„Bo dorosłemu nikt nie powie wynoś się a dziecku często się tak mówi. Zawsze jak dorosły się krząta to dziecko się plącze, dorosły żartuje, a dziecko błaznuje, dorosły płacze, a dziecko się maże i beczy, dorosły jest ruchliwy, dziecko wiercipięta, dorosły smutny, a dziecko skrzywione, dorosły roztargniony, dziecko gawron fujara. Dorosły się zamyślił, dziecko zagapiło. Dorosły robi coś powoli, a dziecko się guzdrze. Niby żartobliwy język, a przecież niedelikatny. Pędrak, brzdąc, malec, rak – nawet kiedy się nie gniewają, kiedy chcą być dobrzy. Trudno przyzwyczailiśmy się, ale czasem przykro i gniewa takie lekceważenie”.

Galeria Zdjęć